Przedstawiciele związków zawodowych zrzeszających pracowników w RAFAKO przed siedzibą przedsiębiorstwa 30 stycznia br. zorganizowali konferencję prasową poświęconą losom pracowników firmy i apelowi do Premiera RP o przyśpieszenie działań wstrzymujących likwidację . Apel przyjął formę listu otwartego.
RAFAKO S.A., w przeszłości największy pracodawca w Raciborzu, znajduje się w stanie upadłości. Postanowienie sądu uprawomocniło się. Syndyk zapowiedział przeprowadzenie zwolnień grupowych. W ciągu trzech miesięcy pracę straci 699 osób. Ponadto za niecałe pół roku akcje RAFAKO zostaną wycofane z obrotu giełdowego
Na konferencji pojawili się włodarze Raciborza i Powiatu dla których sprawa upadłości firmy w kontekście problemów społecznych i ekonomicznych , które rodzi dla miasta i regionu jest niezwykle ważna.
W imieniu związkowców głos zabrał Marek Langer, a towarzyszyli mu również Wiesław Olszowski i Marek Tylka – sygnatariusze listu otwartego do Premiera RP Donalda Tuska
![Cała nadzieja w Tusku? Związkowcy z Rafako do końca wierzą premierowi [RELACJA NA ŻYWO] [ZDJĘCIA]](https://cdn2.nowiny.pl/im/v1/news-900-widen-wm/2025/01/30/237526_1738239079_19694700.webp)
– Wierzymy, że interwencja premiera Donalda Tuska może zmienić los naszego zakładu, dlatego do niego kierujemy nasz list otwarty, do poparcia którego zaprosiliśmy reprezentantów samorządów Prezydenta Miasta Racibórz Jacka Wojciechowicza , a także Starostę Powiatu Raciborskiego – Grzegorza Swobodę – informował Marek Langer. Związkowcy stwierdzili, że „upadłość Rafako to ogromne szkody gospodarcze i społeczne nie tylko dla Ślaska, ale także dla polskiej energetyki”, a brak przełomu w rozmowach ARP z syndykiem oznacza zwolnienie 700 pracowników spółki.
Oto dokument skierowany do Premiera.
Dokument oprócz autorów podpisali popierający postulaty załogi włodarze miasta i powiatu
Od momentu pojawienia się pierwszych informacji o problemach tej zasłużonej dla regionu i polskiej energetyki firmy, a także dużo wcześniej interesuję się sytuacją w RAFAKO. Dotyczy to nie tylko zagrażających bezpieczeństwu finansowemu pracowników działań zarządu spółki ale także przyglądałam się tym przedsięwzięciom władz firmy, które zmierzały jednoznacznie do jej likwidacji, a przedtem powodowały zachwiania pozycji finansowej spółki. Myślę, że ilość wpisów na tej stronie oraz wystąpień mediach, w których starałam się obiektywnie przekazywać opinii publicznej wszystkie informacje w tej sprawie jest znaczącym świadectwem mojego zaangażowania w utrzymanie działalności przedsiębiorstwa jednoznacznie kojarzonego z Raciborzem – tak ważnym, wręcz symbolicznym dla miasta i jego mieszkańców.
Oto linki do niektórych :
https://gabrielalenartowicz.pl/odpowiedz-na-komunikat-zarzadu-rafako/
https://gabrielalenartowicz.pl/rafako-cdn-moje-oswiadczenie-w-sprawie-aktualnej-sytuacji-spolki/
https://gabrielalenartowicz.pl/oswiadczenie-sejmowe-w-sprawie-upadlosci-rafako/
https://gabrielalenartowicz.pl/ruszyly-rozmowy-z-syndykiem-rafako-na-temat-przyszlosci-spolki/

Od kilku dni przebywam w Warszawie na rozmowach w dotyczących decyzji w Agencji Rozwoju Przemysłu w sprawie przyszłości RAFAKO, w których bierze udział także Syndyk, który te decyzje będzie realizował. Byłam cały sercem z tymi osobami z załogi przedsiębiorstwa , którzy uczestniczyli w dzisiejszej konferencji prasowej informującej o powodach napisania listu do Premiera Rządu RP i treści tego dokumentu.
W swoim wystąpieniu przewodniczący związku zawodowego NSZZPZP RAFAKO – Marek Langer podziękował za moje starania i zaangażowanie.
Relacja filmowa portalu nowiny.pl z całej konferencji tutaj: https://fb.watch/xsnolRAeXq/
Więcej w raciborskich mediach: https://www.nowiny.pl/wiadomosci/237526-cala-nadzieja-w-tusku-zwiazkowcy-z-rafako-do-konca-wierza-premierowi-relacja-na-zywo-zdjecia.html
Wydarzeniem przed siedzibą RAFAKO zainteresowały się media. Poniżej relacje z linkami do niektórych publikacji

W tym materiale znalazło się także moje posłanie do mieszkańców Raciborza, które zamieściłam w mediach społecznościowych (fp, fb)

Rafako zwalnia 700 pracowników. „Skierowaliśmy list do premiera”
Opracownie: Maciej Nycz, Anna Kropaczek
Wczoraj, 30 stycznia (15:04)
Prawie 700 pracowników dostało wypowiedzenia. Rafako w Raciborzu na Śląsku zwalnia ludzi. Spółka produkująca urządzenia dla energetyki jest w upadłości i na razie nie ma inwestora. Związkowcy zorganizowali dziś wiec przed zakładem. Apelują do premiera Donalda Tuska o pomoc.

Transparenty przed budynkiem Rafako /Anna Kropaczek /RMF FM
„Jesteśmy lekko zawiedzeni”
Skierowaliśmy list otwarty do premiera z prośbą o interwencję w kierunku Ministerstwa Aktywów Państwowych i Agencji Rozwoju Przemysłu o to, żeby przyspieszyć prace nad ratowaniem Rafako. Wiemy, że one są. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Huta Częstochowa została przywrócona do ruchu. Liczymy na to, że w stosunku do Rafako zostaną podjęte podobne kroki – mówił reporterce RMF FM Annie Kropaczek Marek Langer – przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Zakładów Pracy Rafako.
Bardzo liczymy na to, że Agencja Rozwoju Przemysłu stanie się by-passem, żeby doczekać momentu, kiedy znajdzie się inwestor, ale też żeby nam pomogła znaleźć tego inwestora. Nie chcę przesądzać tego, kto ma być inwestorem. Wszyscy jesteśmy lekko zawiedzeni, że nie widzimy tutaj kolejki dużych spółek Skarbu Państwa, które będą transformowały polską energetykę – dodał Langer.


Związki z Rafako i raciborscy samorządowcy apelują do rządu o ratowanie zakładu
- Źródło: PAP
- Dodano: 30-01-2025 14:16
Związkowcy z Rafako, prezydent Raciborza i starosta raciborski podpisali się pod listem otwartym do premiera Donalda Tuska o przyspieszenie procedur mających zmierzać do uratowania będącego w upadłości zakładu. Rozpoczęły się w nim zwolnienia grupowe wszystkich pracowników, które potrwają do końca lutego br.
Proszone o komentarz Ministerstwo Przemysłu zasygnalizowało, że w najbliższych czasie ma odbyć się spotkanie ze stroną społeczną.
„Szanowny Panie Premierze, bardzo prosimy Pana o interwencję, bo widzimy, że bez niej Rafako przestanie istnieć. (…) Jesteśmy wdzięczni, że w końcu ruszyły zapowiadane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych rozmowy Agencji Rozwoju Przemysłu z syndykiem” – napisano w liście.
„Wiemy, że MAP i ARP deklarowały wolę ratowania zakładu, jednak tempo tego procesu sprawia, że obecnie syndyk, który starał się zachować miejsca pracy, został zmuszony do rozpoczęcia zwolnień grupowych” – wyjaśniono.
O szczegółach sprawy mówił na czwartkowym wiecu z udziałem załogi przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Rafako Marek Langer. Jak wyjaśnił, w dotychczasowych działaniach główny akcjonariusz Rafako, spółka PBG, nie pozwolił na doprowadzenie do bezwarunkowej konwersji zobowiązań firmy na akcje w podwyższonym kapitale zakładowym, co umożliwiłoby jej uratowanie.

Grupowe zwolnienia w Rafako. Związkowcy apelują do premiera Tuska
Związkowcy, prezydent Raciborza i starosta raciborski apelują do premiera Donalda Tuska o pilną interwencję w sprawie Rafako. Upadający zakład rozpoczął zwolnienia grupowe, które do końca lutego obejmą niemal 700 osób. Pracownicy liczą, że rząd przyspieszy działania ratunkowe.
W liście do premiera sygnatariusze podkreślili, że tempo działań Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Aktywów Państwowych jest zbyt wolne, co zmusiło syndyka do rozpoczęcia zwolnień grupowych. W związku z tym domagają się pilnej interwencji rządu, argumentując, że bez niej zakład przestanie istnieć.








