Instytut Rybactwa Śródlądowego pod lupą NIK – są wyniki kontroli i wnioski do prokuratury

Od czasu katastrofy w Odrze śledziłam i krytykowałam działania ówczesnego kierownictwa ministerstwa klimatu i środowiska związane z wprowadzeniem ogólnopolskiego systemu monitoringu śródlądowych wód powierzchniowych. Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie został wskazany przez NFOŚiGW jako podmiot mający zrealizować to zadanie na podstawie porozumienia między Ministrem Klimatu i Środowiska – Anna Moskwą a Ministrem Rolnictwa – Henrykiem Kowalczykiem. Od początku uznawałam tę inicjatywę za chybioną i potencjalnie przestępczą. Podnosiłam te zastrzeżenia w interpelacjach, zapytaniach i przeprowadzonych kontrolach poselskich w NFOŚiGW. Skutkiem tych działań było zwrócenie się do Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie sytuacji w Instytucie pod kątem możliwości organizacyjnych , badawczych i finansowych także w zakresie realizacji systemu monitorowania wód. Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożyła również obecna wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska. Pisałam o tym szeroko na mojej stronie : https://gabrielalenartowicz.pl/zapowiadanego-przez-rzad-pis-monitoringu-odry-i-innych-rzek-polskich-nadal-nie-ma-a-juz-wydano-ogromne-pieniadze-jest-zawiadomienie-do-prokuratury/

Na dniach otrzymałam informację z NIK dotyczącą przeprowadzonych i zawnioskowanych przez mnie kontroli. Oto najważniejsze ustalenia i wnioski – raport z 4 sierpnia 2025:

„Najwyższa Izba Kontroli ujawniła poważne nieprawidłowości w działalności państwowego Instytutu Rybactwa Śródlądowego z siedzibą w Olsztynie. W ciągu dwóch lat sytuacja finansowa placówki drastycznie się pogorszyła – na koniec 2023 roku odnotowano stratę w wysokości 5,6 mln zł. Kluczowy projekt monitorowania wód o wartości 250 mln zł zakończyła się fiaskiem, a system monitorowania, który nie został uruchomiony wydano miliony złotych. Ujawniono także poważne problemy natury organizacyjnej, brak rzetelnych analiz, nietrafione inwestycje, konflikty interesów oraz liczne nieprawidłowości kadrowe

W ocenie NIK Instytut nieprawidłowo realizował projekt „Stały monitoring zagrożeń śródlądowych wód powierzchniowych wraz z systemem wczesnego ostrzegania”. W efekcie w grudniu 2024 r. NFOŚiGW wypowiedział umowę dotyczącą realizacji tego projektu i wezwał IRS-PIB do zapłaty 64,4 mln zł. Strony zgodziły się przekazać sprawę do mediacji w Sądzie Polubownym przy Prokuratorii Generalnej RP.

NIK zaznaczyła, że Instytut nie posiadał doświadczenia w zakresie budowy ogólnokrajowego systemu monitoringu wód i systemu ostrzegania przed zagrożeniami. Idea tworzenia takiego systemu monitorowania powstała po katastrofie ekologicznej na Odrze w 2022 r.

Według NIK już na etapie składania wniosku do NFOŚiGW o uzyskanie 250 mln zł dotacji na realizację tego przedsięwzięcia zawarto zapisy niezgodne ze stanem faktycznym, m.in. dotyczące posiadania przez Instytut boi pomiarowo-kontrolnych na Odrze i systemu sygnalizowania wyników pomiarów.

Nierzetelne informacje miały znaleźć się także w sprawozdaniu z realizacji projektu, które w lutym 2024 r. przekazano do Ministrów Rolnictwa i Klimatu. W sprawozdaniu przekazano, że 2023 r. uruchomiony został system monitorowania, obejmujący sieć nowoczesnych stacji badawczo-pomiarowych.

„…Tymczasem według stanu na koniec 2023 r. nie pracowała żadna z boi pomiarowo-kontrolnych będących własnością Instytutu, nie uruchomiono także żadnej nowej stacji. Do końca czerwca 2024 r. funkcjonowało jedynie 46 (14 proc.) stacjonarnych stacji pomiarowo-kontrolnych spośród 325 planowanych do uruchomienia do końca 2024 r.

– podała NIK.

Zdaniem NIK, średni koszt utworzenia i uruchomienia w ramach projektu jednej stacji pomiarowo-kontrolnej był znacznie wyższy niż inne rozwiązania dostępne na rynku. NIK wskazała, że nieprawidłowości wystąpiły także w zakresie udzielania w 2023 r. zamówień publicznych zrealizowanych w ramach tego projektu.

W wyniku ustaleń kontroli NIK sformułowała w sumie 51 nieprawidłowości i 21 wniosków pokontrolnych. Zapowiedziała, że skieruje zawiadomienia do prokuratury i rzecznika dyscypliny finansów publicznych.