Zostałam zaproszona przez Dziennik Gazetę Prawną do przedstawienia w audycji „Rozmowa GDP” opinii, planów i zamierzeń dotyczących mojej pracy jako przewodniczącej Sejmowej Podkomisji stałej do spraw monitorowania gospodarki odpadami w kolejnych miesiącach rządów koalicji. Rozmowę przeprowadziła dziennikarka DGP Aleksandra Hołownia.
Wskazałam, że jednym z priorytetowych zadań moim zdaniem jest rozwiązanie problemów zaszłości związanych z historycznymi składowiskami odpadów niebezpiecznych. To wyrzut sumienia i spuścizna minionych lat.
Równie ważnym wyzwaniem na następne miesiące jest sprawa usunięcia odpadów z nielegalnych miejsc składowania. Mam zamiar złożyć propozycję, żebyśmy pozostawili w przepisach zapis o odpowiedzialności samorządów za porzucone odpady niebezpieczne, ale jako zadanie zlecone. Jeśli państwo nie wywiązało się ze swych obowiązków zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, to musi być ono zapewnione w postaci zadania zleconego. Zamierzam przedstawić podczas kolejnego posiedzenie podkomisji sejmowej rozwiązania, które ograniczą proceder nielegalnego składowania odpadów. – Przygotowałam rozwiązania, które pozamykają furtki w prawie, które pozwoliły i nadal pozwalają na ten proceder. Chodzi m.in. o zmodyfikowanie regulacji dotyczących magazynowania odpadów. Wsparcia ze strony państwa wymaga też wprowadzania nowych technologii likwidacji odpadów.


Kolejna część rozmowy dotyczyła obowiązującego w Polsce od 1 października br. systemu kaucyjnego. Od tego dnia w sklepach stopniowo pojawiają się napoje w opakowaniach objętych systemem, które są oznaczone znakiem kaucji. Kaucja jest pobierana przy zakupie i zwracana po oddaniu pustego opakowania w punkcie zbiórki. System od początku budzi wiele wiele kontrowersji
Dziennika zadała mi pytanie czy dotychczasowe systemy zbiórki butelek wielorazowego użytku powinny zostać utrzymane równolegle do systemu kaucyjnego? Moja odpowiedź była „na tak”.
Zapowiedziałam wniesienie projektu ustawy w tej sprawie. To stanowisko odmienne od ustaleń Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które nie popiera takiej opcji. Projekt ustawy jest już przygotowywany – zadeklarowałam . Miałby on być zaprezentowany jako projekt komisji sejmowej. Chodzi m.in. o uwzględnienie w systemie szklanych butelek wielorazowego użytku, które dotychczas były zbierane w ramach systemów stworzonych przez producentów wody czy piwa. Apelują oni o możliwość prowadzenia zbiórki w dotychczasowym systemie. Systemy producentów mogą jednak działać tylko do końca tego roku. Potencjalne zmiany musiałyby więc zostać przyjęte niedługo, Zapytana, czy popieram ten apel, stwierdziłam, że „wydaje się, że jest to bardzo racjonalne rozwiązanie”.
