Czechowicki „Trójkąt grozy” – czyli wizytacji sejmowej komisji środowiska na Śląsku – dzień 2

30 października – drugiego dnia wyjazdowego posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa członkowie komisji przenieśli się do Czechowic – Dziedzic, gdzie w sprawie zagrożeń środowiskowych wynikających z istnienia historycznych składowisk odpadów poprzemysłowych na terenie województwa śląskiego spotkaliśmy się z władzami miasta oraz zaproszonymi ekspertami i urzędnikami. Czechowice-Dziedzice są jednym z miejsc, gdzie znajdują się takie składowiska, które są niestety najlepszym przykładem nierozwiązanego problemu. Od lat staram się nagłaśniać ten problem i szukać wraz Ministerstwem Klimatu i Środowiska rozwiązań prawnych, a wizyta posłów i posłanek członków komisji między innymi w Czechowicach miała temu służyć.

Na terenie miasta znajdują się dwa szczególnie punkty. Pierwszy z nich to tzw. „doły kwasowe” przy terenach dawnej Rafinerii Czechowice, w rejonie ulicy Barlickiego. To blisko dwuhektarowy obszar ukryty za wysokim murem, skrywający setki ton poprodukcyjnych, toksycznych odpadów jeszcze z czasów działania rafinerii czechowickiej. Przez wiele lat działalności zakładu zwożono tam i magazynowano odpady poprodukcyjne – kwaśne smoły porafinacyjne, będące pozostałością po procesach rafinacji ropy naftowej. Nieco bliżej, przy tej samej ulicy, za tym samym murem, przed okiem przechodnia skrywa się magazyn odpadów niebezpiecznych jednej z katowickich firm działającej w branży paliwowej. Po drugiej stronie szlaku kolejowego, tuż obok ogródków działkowych i niedaleko rzeki Białej, a także stawów tkwią tymczasem odpady zbierane przez lata z terenu Polski południowej.

Drugie miejsce to teren dawnych Zakładów Chemicznych „Terpen” przy ulicy Pionkowej, które przez dekady zajmowały się rektyfikacją oleju talowego. Pozostałość podestylacyjna z tej produkcji – smolisty pak zwany terpakiem, o czarnej barwie i charakterystycznym zapachu – była gromadzona w beczkach i zakopywana w gruncie. Terpen został przed laty sprzedany przez rafinerię prywatnej firmie, której specjalnością był odbiór z różnych miejsc Polski odpadów niebezpiecznych. W 2012 roku firma ta uzyskała pozwolenie na taką działalność i zaczęła gromadzić toksyczne pozostałości z różnych form gospodarczej działalności człowieka – smoły, oleje i szlamy z obróbki metali, odpadowe oleje hydrauliczne, tłuszcze i mieszaniny olejów z separacji olej/woda, partie produktów nieodpowiadające wymaganiom lub przeterminowane i nieprzydatne do użytku. Ze względu na nie przestrzeganie ustaleń wydanych przez odpowiednie instytucje, zawierających instrukcje składowania tychże odpadów zezwolenie cofnięto, a firmie nakazano usunąć zgromadzone odpady. Nie usunięto ich do dziś.

Nim członkowie komisji udali się na wizję lokalną pod moim przewodnictwem odbyło się posiedzenie komisji w szerokim gronie z udziałem władz samorządowych, przedstawicielami administracji rządowej i grona ekspertów.

W posiedzeniu wzięli udział następujący członkowie sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa: obok mnie jako Przewodniczącej sejmowej podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami byli to: Stanisław Gorczyca – wiceprzewodniczący podkomisji, Klaudia Jachira, Marta Stożek oraz Małgorzata Pępek. Obecny był również Wiceminister Infrastruktury Przemysław Koperski.

Samorząd Czechowic-Dziedzic reprezentowali burmistrz Marian Błachut, który przedstawił prezentację dotyczącą lokalnych problemów historycznych składowisk, jego zastępca Maciej Kołoczek, wicestarosta bielski Bartłomiej Fajfer, a także wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach Radosław Hudziec.

Obecni byli również przedstawiciele instytucji rządowych i kontrolnych, w tym Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach – dyrektor Mirosława Mierczyk – Sawicka, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – śląski Inspektor Wojewódzki – Agata Bucko – Serafin , Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – dyrektor Departamentu Kontroli Odpadów – Paweł Łagowski, Najwyższej Izby Kontroli – dyrektor Departamentu Środowiska – Paweł Trzaskowski, a także Ministerstwa Klimatu i Środowiska – zastępczyni dyrektora Departamentu Gospodarki Odpadami – Joanna Darska. Obecni byli także Naczelnik Wydziału Zapobiegania i Naprawy szkód w Środowisku RDOŚ – Radosław Krawczyk oraz dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach – Jan Grygier.

W spotkaniu uczestniczyli ponadto przedstawiciele strony społecznej, przedsiębiorstw i właściciele nieruchomości, na których znajdują się historyczne składowiska odpadów poprzemysłowych.

Członkowie komisji zapoznali się z lokalną sytuacją i dyskutowali o możliwościach wypracowania rozwiązań, które pozwolą w przyszłości w sposób systemowy usunąć odpady zdeponowane przez państwowe przedsiębiorstwa w minionych dekadach. Jak podkreśliłam, konieczne jest zidentyfikowanie barier, które dotychczas uniemożliwiały likwidację takich zagrożeń – zarówno natury prawnej, organizacyjnej, jak i technologicznej.

Musimy ten temat jako państwo rozwiązać i chcemy zidentyfikować na tych przykładach bariery o charakterze regulacyjnym, prawnym, organizacyjnym, technologicznym, które uniemożliwiły dotychczas likwidację tych zagrożeń. Mamy pełną świadomość, że tą barierą jest także kontekst potrzeb finansowych do usunięcia tych zagrożeń. Chcielibyśmy, żeby z tych naszych obserwacji przedłożyć w ramach komisji propozycje rozwiązań do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, w celu wytyczenia mapy drogowej, aby nasz kraj skutecznie poradził sobie z problemem historycznych składowisk – powiedziałam

Po zakończeniu części dyskusyjnej uczestnicy wizyty udali się w teren, aby zapoznać się bezpośrednio z lokalizacjami historycznych składowisk i ocenić skalę wyzwań stojących przed administracją rządową. Spotkanie w Czechowicach-Dziedzicach stanowiło jeden z etapów prac Komisji, której celem jest opracowanie raportu i rekomendacji dla Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie uporządkowania i likwidacji tego typu zagrożeń na terenie całego kraju.

Tekst i zdjęcia na podstawie informacji portalu urzędu miasta https://czechowice-dziedzice.pl. oraz https://beskidzka24.pl Dziękuję.

Wizytacja komisji cieszyła się dużym zainteresowaniem miejscowych mediów , w publikacjach których znalazła szeroki oddźwięk. O pobycie komisji donosił m.in. portal beskidinfo.pl

Link do publikacji tutaj: https://beskidinfo.pl/toksyczne-dziedzictwo-przemyslu-sejm-analizuje-problem-skladowisk-w-czechowicach-dziedzicach/

Beskidinfo.pl pisze: Toksyczne dziedzictwo przemysłu. Sejm analizuje problem składowisk w Czechowicach-Dziedzicach. Tutaj więcej: https://beskidinfo.pl/toksyczne-dziedzictwo-przemyslu-sejm-analizuje-problem-skladowisk-w-czechowicach-dziedzicach/