Od 1 stycznia 2026 roku obecnie funkcjonujące systemy kaucyjne szklanych butelek wielorazowych mają zostać wchłonięte przez system kaucyjny, działający od początku października br.. Mało kto rozumie dlaczego szklane butelki wielorazowe, które już i tak objęte kaucją mają teraz trafić obowiązkowo do kaucjomatów a na przykład butelki jednorazowe już nie, bo na nie nie będzie kaucji. I to to dezinformuje i rozczarowuje bo przecież te jednorazowe szkło, zwłaszcza po alkoholu, zaśmieca środowisko.
Można powiedzieć, że to rozwiązanie jest niepotrzebną nadregulacją bo przepisy unijne nie wymagają objęcia szkła wielorazowego kaucją a wyłącznie jednorazowy plastik, a obowiązkowe włączenie do systemu szkła wielorazowego do ustawy wpisał rząd PiS.
Od początku samorząd gospodarczy protestował i protestuje przeciw temu obowiązkowi jako absurdalnemu środowiskowo i ekonomicznie. Wdrażana zamiana istniejącego systemu kaucyjnego dla butelek na nowy podniesie koszty i przedłuży drogę butelki z powrotem do zakładu. Dużym kosztem będzie np. budowanie od nowa systemu kaucyjnego dla szklanych butelek zwrotnych, gdy mamy już jeden, który działa. Do niego dostosowali się przecież producenci, którzy zainwestowali w linie technologiczne do obsługi butelek zwrotnych, w tym ich napełniania, mycia – w ten sposób, by butelki wracały i system się opłacał. Branża i eksperci podnosili wszystkie swoje wątpliwości w czasie dyskusji, także w czasie dyskusji w Sejmie. Ministerstwo, niestety, było „nieprzemakalne” na te propozycje. Zdaniem ekspertów centralny system kaucyjny dla szkła ma długofalowy sens tylko wtedy gdy wprowadza się opakowania standardowe . Tymczasem resort wprawdzie o butelkach standardowych mówi, ale w kategorii planów na przyszłość.
Oto głosy środowisk gospodarczych, które pojawiły się w mediach branżowych:

https://lewiatan.org/czy-butelki-szklane-wielokrotnego-uzytku-pozostana-poza-systemem-kaucyjnym/

Branża szuka rozwiązań prawnych i organizacyjnych aby uniknąć wchodzenia do systemu I tak producenci, w tym regionalne browary, deklarują, że przejdą na tańsze butelki jednorazowe, których system nie widzi, natomiast największe firmy znalazły lukę w systemie:

Analizując funkcjonowanie już z wprowadzonych przepisów w ustawie o systemie kaucyjnym e-wydanie rzeczpospolitej.pl „Walka o Klimat – Nadzieja w Biznesie „w specjalnym raporcie pyta – Czy duże browary uciekną z systemu kaucyjnego? W publikacji znajdują się także moje oceny sytuacji związanej z uporem resortu Klimatu i Środowiska w trwaniu przy rozwiązaniu, które nie ma ani ekonomicznego, ani ekologicznego sensu.

Jako Przewodnicząca Podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami, będąc w stałym kontakcie z przedstawicielami branży, samorządu gospodarczego jak i ministerstwa optuję za wprowadzeniem jeszcze w tym roku proponowanych zmian do ustawy polegających na możliwości wyboru:
– czy zostać przy dotychczasowej kaucji (bez paragonu) czy wejść do nowego systemu.
To pozwoli na racjonalne wyjście z sytuacji odbierając paliwo do niepotrzebnych konfliktów dając satysfakcję branży i obywatelom, że opowiadamy się za propozycjami
a) deregulacyjnymi
b) efektywnymi ekonomicznie ale i ekologicznie a konsumentom oszczędzamy chaosu.
Ta propozycja nie generuje obciążeń finansowych, wręcz przeciwnie, wymierne oszczędności dla branży i konsumentów.
Do takiej postawy skłania mnie także fakt, że temat politycznie może wykorzystywać opozycja. Mogliśmy się przecież jako koalicja z tego zapisu o opakowaniach szklanych wycofać a nie zrobiliśmy tego mimo, że składane były takie poprawki na komisji w Sejmie i w Senacie.
NA CZYM POLEGAJĄ PROPOZYCJE BRANŻY W SPRAWIE UTRZYMANIA DOTYCHCZASOWEGO SYSTEMU WYKORZYSTANIA SZKLANYCH OPAKOWAŃ WIELOKROTNEGO UŻYTKU – PREZENTACJA






