44 dotacje, ponad 43,7 mln zł i brak uzasadnień. Audyt KAS potwierdza ustalenia dotyczące decyzji Pawła Jabłońskiego

Główne nieprawidłowości związane z przyznawaniem środków konkursowych przez byłego wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego dotyczą arbitralnego rozdzielania milionowych dotacji wbrew rekomendacjom komisji konkursowych.

Moje kolejne interpelacje w sprawie sposobu przyznawania dotacji przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyniosły wreszcie odpowiedzi, które pozwalają precyzyjnie wskazać skalę i charakter stwierdzonych nieprawidłowości.

Treść mojej ostatniej interpelacji do pobrania pod tym linkiem: lub po kliknięciu w skan dokumentu: https://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2026/09/interpelacja-1844-.pdf

Do interpelacji załączone zostały zestawienia ofert z list rezerwowych i z list ofert nierekomendowanych przez Komisje , którym przyznano dotacje w konkursach. Do pobrania pod tymi linkami: https://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Zal.-nr-1-do-Interpelacji-poselskiej-2.pdf ,https://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Zal.-nr-2-do-Interpelacji-poselskiej-2.pdf

 
 

Z odpowiedzi Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie wynika jednoznacznie, że audyt pozwolił przypisać Pawłowi Jabłońskiemu konkretne decyzje dotyczące przyznawania dotacji objętych ustaleniami kontroli. Ustalono, że 44 dotacje o łącznej wartości 43 734 328,31 zł zostały przyznane na podstawie decyzji ówczesnego sekretarza stanu w MSZ Pawła Jabłońskiego, które zmieniały rekomendacje komisji konkursowych.

Sprawa dotyczy konkursów „Polska Pomoc Rozwojowa” z lat 2021–2023 oraz konkursów dotyczących pomocy humanitarnej z lat 2020–2023.

Szczególnie niepokojący jest fakt, że – jak stwierdziła Izba Administracji Skarbowej – żadna z decyzji dotyczących zmian podmiotów, którym przyznano dotacje, nie posiadała pisemnego i merytorycznego uzasadnienia. Co więcej, Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie przedstawiło dokumentów wskazujących przyczyny odmowy udzielenia dotacji podmiotom rekomendowanym przez komisje konkursowe.

Audyt wskazuje również, że decyzje o przyznaniu środków podmiotom z list rezerwowych i nierekomendowanych podejmował Paweł Jabłoński. To on przekazywał pracownikom MSZ finalne listy projektów wraz z kwotami dofinansowania, na podstawie których przygotowywano następnie notatki decyzyjne.

Istotne jest także to, że Izba Administracji Skarbowej stwierdziła naruszenie zasad gospodarowania środkami publicznymi w odniesieniu do decyzji podejmowanych w obszarze nadzorowanym przez Pawła Jabłońskiego.

W odpowiedzi znalazła się również informacja o charakterze szczególnie poważnym: w 2024 roku skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pawła Jabłońskiego, dotyczące czynów związanych z udzielaniem dotacji celowych w tych konkursach.

Podkreślam, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie przesądza o winie. Pokazuje jednak, jak poważnie ustalenia audytu zostały ocenione przez organ kontrolny.

Załączone do dokumentów zestawienia pokazują także skalę rozbieżności między ocenami komisji a ostatecznymi decyzjami. W konkursach występowały przypadki projektów z list rezerwowych i nierekomendowanych, które mimo bardzo niskiej punktacji otrzymywały środki. W konkursie „Polska Pomoc Rozwojowa 2023” wskazano m.in. dwa projekty ocenione na zaledwie 7,5 punktu, którym przyznano odpowiednio 638 tys. zł oraz 2,383 mln zł.

Jednocześnie w zestawieniach projektów rekomendowanych przez komisje, którym dotacji nie przyznano, znajdują się przedsięwzięcia oceniane na ponad 90 punktów, w tym na 93,5, 95 czy 97 punktów.

Łączna wartość projektów rekomendowanych przez komisje w konkursach „Polska Pomoc Rozwojowa” w latach 2021–2023, którym nie przyznano dotacji, wyniosła 43 958 281,90 zł.

 
 

Te dane rodzą fundamentalne pytanie o sens i transparentność procedur konkursowych. Jeżeli niezależna komisja dokonuje oceny projektów i tworzy rekomendacje, to odstąpienie od tych rekomendacji powinno być wyjątkowe, merytorycznie uzasadnione i właściwie udokumentowane. Tymczasem audyt wskazuje, że takich pisemnych i merytorycznych uzasadnień nie było.

 

Tutaj do pobrania pełna treść odpowiedzi Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie na moją interpelację nr 18444 wraz z załącznikami: https://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Pismo-DIAS-w-Krakowie-21.08.2026-1.pdf, https://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Zal.-do-pisma-DIAS.pdfTakże po kliknięciu w skan pisma poniżej.

 
 

Nie mniej istotna jest kwestia korespondencji i ewentualnych kontaktów pomiędzy osobami podejmującymi decyzje a podmiotami ubiegającymi się o środki. IAS poinformowała, że w toku audytu MSZ nie udostępniło korespondencji ani dokumentacji dotyczącej ewentualnych kontaktów Pawła Jabłońskiego z przedstawicielami organizacji ubiegających się o dotacje. Izba nie posiada również wiedzy, czy taka korespondencja istniała lub czy znajduje się obecnie w zasobach MSZ.

Uważam, że ta kwestia również wymaga dalszego wyjaśnienia.

Moje interpelacje miały doprowadzić do ustalenia nie tylko tego, że w procesie przyznawania publicznych pieniędzy dochodziło do nieprawidłowości, ale także kto konkretnie podejmował decyzje i na jakiej podstawie. Dzisiejsza odpowiedź przybliża nas do tego celu.

Publiczne pieniądze muszą być wydawane według jasnych, przejrzystych i możliwych do zweryfikowania zasad. Jeżeli decyzje o wielomilionowych dotacjach zapadały wbrew rekomendacjom komisji, bez pisemnego merytorycznego uzasadnienia, to opinia publiczna ma prawo wiedzieć, dlaczego tak się działo i kto ponosi za to odpowiedzialność.

Sprawę będę nadal wyjaśniać.