35 lat samorządności terytorialnej w Polsce okazją do złożenia życzeń i podziękowań ale także okazania wsparcia dla pracy samorządów w mierzeniu się z lokalnymi problemami.

27 maja 2025 r. obchodziliśmy 35. rocznicę pierwszych wolnych wyborów samorządowych w III RP. Rocznicę uczcił Sejm. Przyjęcie ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym oraz wybory do rad gmin, przeprowadzone w dniu 27 maja 1990 r., rozpoczęły proces decentralizacji władz publicznych i budowanie społeczeństwa obywatelskiego.

W swoim gościnnym wystąpieniu na sesji Rady Miasta Raciborza podkreśliłam lokalne władze, wspierane przez kompetentnych urzędników, stanowią fundament sprawnie działającego państwa. Dzięki ich pracy możliwe jest skuteczne rozwiązywanie codziennych problemów mieszkańców, podejmowanie decyzji najbliżej obywatela oraz kształtowanie polityki lokalnej zgodnie z potrzebami społeczności. Przemawiałam w sali obrad, gdzie wiele lat spędziłam jako samorządowiec, i byłam świadkiem narodzin reformy samorządowej w Polsce.

Reforma samorządowa to jedna z największych i najbardziej udanych reform w odrodzonej Polsce, w której sama uczestniczyłam biorąc udział w tworzeniu ustawy o samorządzie terytorialnym świadkiem od samego początku. Także współorganizowałam pierwsze wybory w swoich Krzanowicach. A wśród nowych samorządowców, którzy otrzymali wówczas mandat do sprawowania władzy był najmłodszy wiceprezydent w kraju Jacek Wojciechowicz obecny prezydent Raciborza, .

Z biegiem czasu , to co powstało jako prosta idea, rozrosło się do „tomów przeregulowanych rozwiązań, ustaw, rozporządzeń i instytucji, często sprzecznych ze sobą i generujących dodatkowe koszty”. Nadmierne regulacje „bezpowrotnie pozbawiają” obywateli możliwości bycia istotą samorządu.

Przykładem problemów wynikających z przeregulowania systemu jest obecna gospodarka odpadami. Jako przewodnicząca sejmowej podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami mam pełny obraz sytuacji w tej dziedzinie. Mamy „nieczytelne przepisy, które generują bardzo wysokie koszty”. Ta przyjęta uchwała Rady o wyższych opłatach powinna pokrywać najbardziej racjonalne i efektywne koszty – a tak się obecnie nie dzieje. W ostatnich latach robiono wszystko aby popsuć funkcjonujący system. Pierwotna „rewolucja śmieciowa” zakładała, że każdy będzie płacił tyle samo, aby wyeliminować wyrzucanie śmieci „do lasu”. Kolejnym krokiem miało być upodmiotowienie mieszkańców, aby płacili tylko za faktyczną ilość odpadów i dążyli do ich minimalizacji.

Efektem o tych wszystkich złych zmian jest konieczność „odkręcenia” tych przeregulowań .Należy także obciążyć producentów odpadów, zwłaszcza opakowań, za ich „dalsze życie”, aby zachęcić ich do produkcji mniejszej ilości śmieci i tworzenia opakowań recyklingowanych.

„- Za każdym razem, jeśli powstaje bałagan, zwłaszcza legislacyjny, to płaci obywatel” – podsumowała. Niezależnie od tego, czy koszty są ukryte w opłatach za śmieci, czy w ogólnych podatkach, to zawsze mieszkańcy ponoszą konsekwencje. Należy tworzyć systemy, które optymalizują ilość odpadów, maksymalizują odzysk surowców i minimalizują ich wpływ na środowisko.”

Wyraziłam nadzieję, że uda się naprawić system gospodarki odpadami, odciążając zarówno środowisko, jak i budżety domowe. Cieszę na wspólną pracę nad przywracaniem samorządom samorządności, a obywatelom ich podmiotowych praw. Ręczę za to swoim doświadczeniem – podsumowałam.

foto: Martyna Nowicka – Wilk Radio Vanessa

Na zakończenie wystąpienia złożyłam serdeczne życzenia z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego wszystkim urzędnikom, dziękując im za zaangażowanie, profesjonalizm oraz wkład w rozwój miasta. Zaznaczyła, że bez ich codziennego wysiłku niemożliwe byłoby funkcjonowanie lokalnych wspólnot.

Poniżej moja wypowiedź z zapisu redaktora Mariusza Weidnera z portalu nowiny.pl

Podczas sesji pojawiło się wiele pytań skierowanych do mnie dotyczących zarówno obecnego kształtu samorządów, jak i ich przyszłości. Zostały podjęte tematy związane z finansowaniem jednostek samorządu terytorialnego, zakresem ich kompetencji oraz potrzebą dialogu pomiędzy władzami centralnymi a lokalnymi. Jedno z pytań zakończyło się zaproszeniem abym odwiedziła jedną z komisji rady i wzięła udział w merytorycznej dyskusji na temat funkcjonowania samorządów, zarówno tych, które powstawały u zarania polskiej demokracji lokalnej, jak i tych tworzonych obecnie.

Na sesji był obecny także inny poseł. On także zabierał głos. Udzieliłam wywiadu redakcji portalu nowiny.pl odnosząc się do prowadzenia agitacji wyborczej na terenie urzędu.

„- Niestety, uroczysta atmosfera sesji została zakłócona przez wystąpienie posła Jabłońskiego. Z przykrością muszę powiedzieć, że poseł Jabłoński naruszył podstawowe zasady na sesji. To, że nie wymienił nazwiska swojego kandydata, nie znaczy, że nie prowadził agitacji na jego rzecz – podkreśliła, ubolewając jednocześnie nad brakiem natychmiastowej reakcji ze strony przewodniczącego Mirosława Lenka.”

Ponadto odniosłam się do spraw związanych z gospodarką odpadową na terenie Raciborza, które poruszył w swojej wypowiedzi. Cytuję za portalem nowiny.pl

„- Pan Jabłoński wypowiadając się politycznie o decyzjach, które mają samodzielnie, samorządnie podejmować radni, popełnił kilka kłamstw i manipulacji – powiedziała. Jako przykład podała jego twierdzenie, że pieniądze z opłat śmieciowych trafiają bezpośrednio do firmy prywatnej zajmującej się utylizacją. – Kiedy to jest podstawowa wiedza. Pan Jabłoński jest prawnikiem, wie dokładnie, że opłata śmieciowa jest de facto podatkiem i trafia do budżetu gminy.

– Manipulując w ten sposób, próbując napuszczać i mówiąc o tym, jak dobre powinny być relacje z jego formacją, tak samo manipulował i agitował . Moim zdaniem, takie zachowanie „nie uchodzi” i „strojenie się w takie piórka dobrze życzącego mieszkańcom nie przystoi”.

Na zakończenie wyraziłam przekonanie, że mieszkańcy Raciborza są „mądrzy, bo obywatele są mądrzy i już potrafią odróżnić fałsz, manipulacje, niekompetencje od takiego dorobku i doświadczenia opartego i życiorysem, czynami, a nie słowami z jakichkolwiek mównic – podsumowała. Oto zapis mojej wypowiedzi.