2

Kolejni ministrowie Edukacji Prawa i Sprawiedliwości budzą kontrowersje ale ostatnie groźby nowego ministra edukacji i tym razem nauki wobec uczelni i rektorów tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że misją tej formacji jest brutalna ingerencja w wolność akademicką, największą po 1989 roku ….

Losy polskiej oświaty są w złych rękach…

Nowy minister edukacji  i nauki- Przemysław Czarnek kilka dni temu wziął się za dyscyplinowanie rektorów uczelni wyższych, którzy 28 października wprowadzili godziny rektorskie na uczelniach. Twierdził nawet, że tym ruchem zachęcają studentów do uczestniczenia w strajku. Przypomniał też, że to w jego kompetencji leży podział środków inwestycyjnych dla uczelni, a także środków na badania i granty.

Sprawa studentów Uniwersytetu Śląskiego

0209bialorus-1

Pod koniec 2018 roku studenci socjologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach napisali skargę w związku z treścią zajęć prowadzonych przez dr hab. Ewę Budzyńską, która podczas wykładu prezentowała poglądy homofobiczne, antysemickie, radykalno-katolickie o charakterze dyskryminacji wyznaniowej.

Z relacji studentów wynika, że profesorka przekonywała słuchaczy, że „tabletki antykoncepcyjne mają działanie wczesnoporonne, a stosowanie wkładki domacicznej to aborcja”, „stosowanie antykoncepcji jest zachowaniem aspołecznym”, wyraźnie dawała do zrozumienia, że osoby homoseksualne „to coś gorszego”,  a „posyłanie dziecka do żłobka to krzywdzenie”.

Po  skardze studentów władze Uniwersytetu Śląskiego wszczęły wobec prof. Budzyńskiej postępowanie dyscyplinarne. Wtedy jednak w jej obronie stanęli m.in.Jarosław Gowin, wówczas minister nauki i szkolnictwa wyższego, a także Michał Woś, poseł Solidarnej Polski, wiceminister sprawiedliwości a następnie członek rządu

M.Woś: „Trzeba stanąć murem za prof. Ewą Budzyńską”

Ten ostatni zapowiadał, że powiadomi o sprawie prokuraturę. Jego zdaniem doszło bowiem do nieprawidłowości w postępowaniu wszczętym przeciwko prof. Budzyńskiej przez rzecznika dyscyplinarnego uczelni.  Później poinformował, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekazał mu informację, że jako Prokurator Generalny podjął czynności z urzędu polecając prokuraturze zbadać tę sprawę.

„Chcemy jako śląska Solidarna Polska wyrazić absolutne poparcie i wyrazy solidarności dla pani profesor, a jednocześnie poinformować, że jako Solidarna Polska powołujemy właśnie zespół parlamentarny ds. walki z cenzurą na uczelniach. Będziemy monitorować takie przypadki”- zapowiedział M.Woś.

Odwołał się tu do danych Instytutu Ordo Iuris, zgodnie z którymi w ostatnich kilku latach miało miejsce już 28 przypadków dyskryminacji ze względu na poglądy, wprowadzania typowej cenzury na uczelnie, poddawania się dyktatowi małym, zideologizowanym grupkom najczęściej lewicowym. Zaznaczył, że „Na to zgody być nie może”- co jednoznacznie wskazuje, że funkcjonariusze Solidarnej Polski  nie ukrywają  brutalnej ingerencji w funkcjonowanie polskich uczelni.

http://Wos w radiuEm> https://www.youtube.com/watch?v=iUu-9YDQE34 

 

Uniwersytet Śląski pod butem fundamentalistów

W komunikacie rady, rzecznik dyscyplinarny zarzucił wykładowczyni m.in., że „formułowała wypowiedzi w oparciu o własny, narzucany studentom, światopogląd o charakterze wartościującym, stanowiące przejaw braku tolerancji wobec grup społecznych i ludzi o odmiennym światopoglądzie, nacechowane wobec nich co najmniej niechęcią, w szczególności wypowiedzi homofobiczne, wyrażające dyskryminację wyznaniową, krytyczne wobec wyborów życiowych kobiet dotyczących m.in. przerywania ciąży”.

Rada podała także, że obrońcami prof. Budzyńskiej w postępowaniu dyscyplinarnym są prawnicy Instytutu Ordo Iuris, którzy domagają się jej uniewinnienia.

            W trakcie śledztwa doszło do serii niezwykle uciążliwych dla studentów przesłuchań przez oficerów policji kryminalnej z czynnym udziałem prawników z Ordo Iuris działających w roli pełnomocników Ewy Budzyńskiej. W efekcie studenci czuli się zastraszeni, znękani i zaszczuci.

 To, że  fundamentaliści czują się coraz pewniej na polskich uczelniach potwierdza  minister Wojciech Murdzek, który dopisał Ordo Iuris do listy uznanych przez resort nauki wydawnictw naukowych.  Wcześniej Jarosław Gowin za sprawą reformy szkolnictwa wyższego ograniczył kompetencje rektorów w zakresie powoływania nowych kół naukowych. Tym samym ułatwił ultrakonserwatystom wejście na teren uczelni. Efekty zmiany Gowina widać choćby na Uniwersytecie Śląskim, gdzie Ordo Iuris zarejestrowało swoje koło w lutym tego roku.

Jest interpelacja w tej sprawie – los studentów nie jest Posłance Gabrieli Lenartowicz obojętny

8 października Posłanka Gabriela Lenartowicz skierowała interpelację do ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie wątpliwości co do zasadności wszczęcie śledztwa przed zakończeniem wewnętrznego postępowania Uniwersytetu Śląskiego, z udziałem prawnika Ordo Iuris w rolni pełnomocnika prof. Ewy Budzyńskiej. Niepokój budzi też sposób prowadzenia śledztwa, gdzie zastraszanie studentów odbierane jest jako celowe.

INTERPELACJA 11917 W SPRAWIE STUDENTEK I STUDENTÓW SOCJOLOGII UŚ

INTERPELACJA 11917 W SPRAWIE STUDENTEK I STUDENTÓW SOCJOLOGII UŚ.

Z odpowiedzi ministra nauki i szkolnictwa wyższego dowiadujemy się m.in., że prof. Ewa Budzyńska jest obecnie emerytowanym nauczycielem akademickim, wobec którego toczy się w uczelni postępowanie dyscyplinarne. Natomiast minister nauki i szkolnictwa wyższego nie ma ustawowej kompetencji do sprawowania nadzoru nad prowadzonymi wobec nauczycieli akademickich postępowaniami wyjaśniającymi i dyscyplinarnymi oraz postępowaniami prowadzonymi przez organy ścigania- Policję i Prokuraturę.

Minister wyjaśnia, że komisje dyscyplinarne są niezawisłe, w zakresie orzekania oraz niezależne od organów władzy publicznej i organów uczelni (gwarancje ustawowe). Nie są również służbowo podporządkowane żadnemu organowi administracji publicznej oraz samodzielnie działają w sprawach.  A jego ingerencja w sprawie postępowania dyscyplinarnego będącego w toku może być odczytana jako nieuprawniony wpływ na niezależność i niezawisłość komisji dyscyplinarnej pierwszej i drugiej instancji.

W odpowiedzi czytamy również, że Prezydium Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego w stanowisku z dnia 9 czerwca br. wyraziło swoje zaniepokojenie i sprzeciw w związku z przesłuchaniami studentów.

Natomiast w ocenie Ministra „w polskich uczelniach powinno znaleźć się miejsce dla różnych poglądów i badań obejmujących różnoraką tematykę, bez narzucania komukolwiek jakiegokolwiek światopoglądu czy ideologii”.

ODPOWIEDŹ NA INTERPELACJĘ 11917 POSŁANKI GABRIELI LENARTOWICZ W SPR. STUDENTÓW SOCJOLOGII UŚ

ODPOWIEDŹ NA INTERPELACJĘ 11917 POSŁANKI GABRIELI LENARTOWICZ WS. STUDENTÓW SOCJOLOGII UŚ