obrazek-glowny-proba2bis

Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny – Pytania

 

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do wnioskodawców, a ściślej do klubu PiS-u, dlaczego państwo chcecie obradować nad ewidentnym bublem prawnym, i to bublem, którego nie da się w komisji poprawić, tylko dlatego że wasz przedstawiciel ten projekt zgłasza. Przypomnę, że ta zmiana dotyczy szczególnych przywilejów, uniknięcia odpowiedzialności solidarnej w umowie o roboty budowlane przez niektórych, i to tylko prywatnych, inwestorów, bo okazuje się, że jednocześnie ten projekt nie reguluje Prawa zamówień publicznych i pozostawia większe obciążenie, większe obowiązki inwestorom publicznym, zwalniając tych prywatnych. Jeden z posłów wczoraj w trakcie dyskusji powiedział, że to wygląda na lobbystyczną ustawę. Dlaczego chcecie procedować nad czymś, czego po prostu nie da się poprawić? Sądy już ten przepis dotyczący odpowiedzialności solidarnej uzdatniły do spożycia, jak ja to nazywam (Dzwonek), zostało wypracowane pewne orzecznictwo, które teraz chcecie jeszcze zepsuć, chcecie pozwolić na omijanie prawa i omijanie tej odpowiedzialności w sytuacji…

    (Głos z sali: Czas.)

    Marszałek:

    Dziękuję, pani poseł.

    Poseł Gabriela Lenartowicz:

    …kiedy jest jeszcze rynek inwestora w Polsce. (Oklaski)