gabriela-lenartowicz-17-12-15w obrazek

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak naprawdę chciałam zadać pytanie, jak państwo wnioskodawcy chcecie zapewnić wykonanie dyspozycji konstytucyjnej, która mówi o bezstronności, apolityczności wykonywania zadań państwa, ale tego pytania nie będę już zadawała. Ono już po wielokroć zostało zadane. Ja po przeczytaniu państwa uzasadnienia do tej ustawy jestem przekonana, że nie chcecie państwo tego zapewnić, więc to pytanie byłoby bezprzedmiotowe.

 

Zapytam zatem o szczególny tryb, który nie tylko w przypadku tej ustawy państwo preferujecie, w przypadku zmian ustawowych o charakterze ustrojowym. To taki tryb, który de facto nie pozwala na uważne i refleksyjne przygotowanie się do debaty i przeczytanie tychże państwa propozycji, tak aby pozwoliło to na istotną dyskusję nad tak ważnymi zmianami. I muszę powiedzieć, że to pytanie sobie zadawałam. Myślę, że to pytanie brzmi w ten sposób: Czy rzeczywiście to jest taki nowy model filozofii państwa, czyli wyższość dyscypliny nad refleksją? Nie jest tajemnicą, że potrzeba, wysoka potrzeba dyscypliny jest w ścisłej korelacji z niską alfabetyzacją. (Dzwonek) Może nam państwo po prostu chcecie oszczędzić trudów czytania, refleksji? Pan prezydent też tę zasadę wprowadził, oszczędzając refleksji sądom. Chciałam tylko zapytać, czy tak jest w istocie, a jeśli nie, to prosiłabym o argumenty. Dziękuję. (Oklaski)