Kamienie milowe w KPO to nie tylko praworządność ale także nowelizacja „ustawy wiatrakowej”

Na sali plenarnej odbyło się dziś II czytanie czyli debata nad Sprawozdaniem Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym. W tej debacie nad legislacyjnym dostosowaniem się do kamieni milowych postawionych przez Komisję UE na drodze rządu PiS do pieniędzy z KPO zwróciłam uwagę, że gdyby tylko spełnić unijny warunek zmiany innej ustawy, która zabrania budować farmy wiatrowe bliżej niż dziesięcikrotną wysokość tych urządzeń – udało by się uniknąć choćby 7 miliardów złotych strat w gospodarce w cenach energii.

A na tę zapowiedzianą zmianę czekamy już niemal rok.

Zapraszam do obejrzenia mojej wypowiedzi. Kliknij w obrazek by uruchomić


Opublikowano

w

,

przez